piątek, 21 grudnia 2012

Włochy - filmy


Kto nie zna włoskich filmów takich jak Ojciec chrzestny, Życie jest piękne czy Wielki błękit :)?
Co ciekawe to właśnie we Włoszech powstały najbardziej znane westerny m.in. Dobry, zły i brzydki oraz Pewnego razu na Dzikim Zachodzie!

Spaghetti western (lub macaroni western) jest to potoczna nazwa nurtu we włoskiej kinematografii w latach 1963–1973, stanowiąca określenie kręconych we Włoszech i Hiszpanii westernów. Nazwa „spaghetti western” została użyta po raz pierwszy przez krytyków filmowych i była traktowana jako pogardliwe określenie westernów włoskich. Twórcą charakterystycznych cech tego podgatunku był Sergio Leone. Spaghetti westerny były produkowane przy wykorzystaniu zwykle niskiego budżetu, z udziałem aktorów europejskich oraz latynoskich i kilku amerykańskich. Cechowały się wysoką brutalnością, nihilizmem moralnym i czarnym humorem. Początkowo były z góry oceniane negatywnie przez amerykańskich krytyków, którzy nie tolerowali podróbek ich rodzimego gatunku. Niektóre z filmów nurtu jednak zrehabilitowano jako dzieła wyróżniające się wizją artystyczną (przede wszystkim filmy Leone). "Dobry, zły i brzydki" oraz "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" uważane są za arcydzieła światowego kina. Do dokonań spaghetti westernów nawiązuje często twórczość między innymi Clinta Eastwooda czy Quentina Tarantino.

Spaghetti western wywarł znaczący wpływ na kondycję włoskiej kinematografii, która dzięki temu nurtowi stała się w latach 60. i 70. XX wieku najpotężniejszym przemysłem filmowym w Europie Zachodniej. W liczbie produkowanych filmów Włochy wtedy przewyższyły Stany Zjednoczone!!! Do końca lat 70. XX wieku wyprodukowano – także we współpracy z hiszpańskimi, francuskimi i niemieckimi spółkami – około 400 spaghetti westernów. Włoskie westerny stanowiły swoisty fenomen w Europie Zachodniej, który zaowocował w nawiązujących do nich komiksach.

Było trochę historii, teraz czas na przymrużenie oka ;)



Matka łez - Bohaterką filmu jest studentka konserwacji zabytków, która podczas pobytu w Rzymie odkrywa starożytny grób, zawierający prochy wiedźmy znanej jako Matka Łez. Kiedy złowieszcza czarownica powraca do życia, przez miasto przetacza się fala zbrodni i samobójstw. Młoda Amerykanka musi stanąć twarzą w twarz z siłami nadprzyrodzonymi i pokonać wiedźmę.




Hotel siedmiu bram - Luizjana rok 1927. W ciepłą, deszczową noc grupa okolicznych mieszkańców wchodzi do Hotelu Siedmiu Bram i z pokoju 36 wyciąga człowieka, który zostaje posądzony o uprawianie magii. Tłum zaciąga go do piwnicy, gdzie mężczyzna po torturach zostaje ukrzyżowany. Na nieszczęście ich czyn pozwolił na otwarcie jednej z siedmiu z bram piekła wymienionych w Księdze Eibonu. Jest rok 1981. Liza Merril odziedziczyła stary hotel i postanawia zacząć nowe życie. Jak tylko rozpoczyna się remont zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Cała potęga zła zostaje uwolniona, kiedy to Joe hydraulik przypadkowo odblokowywuje przejście z piekła... Lisa musi stanąć do walki z hordą zombi, a pomagają jej w tym miejscowy doktor John McCabe oraz tajemnicza niewidoma dziewczynka, którą nawiedzają wizje z przeszłości. Czy przeżyją ten koszmar?!

Włochy - ciekawostki

Na początek kilka dziwnych wieści ze starożytnego Rzymu:

  • Rzymianie - oprócz kotów, grochu, kapusty i pokrzywy - przywieźli do Anglii pierwsze sztuczne zęby.
  • Rzymianie jedli słodycze, ale uważali na swoje zęby - używali sproszkowanych mysich mózgów jako pasty do zębów!
  • Jedną z form egzekucji w Rzymie było smarowanie skazańca miodem i wystawienie na roje os.
  • Za rządów cesarza Kaliguli konsulem został koń Incitatus, na konsula mianował go sam cesarz...
A teraz tajemnice Miasta Siedmiu Wzgórz, czyli Rzymu:
  • Prowadzące do Kościoła Santa Maria in Aracoeli strome schody z XIV w. liczą 124 stopnie. Ponoć wspinanie się po nich na kolanach pomaga wyprosić to, czego się pragnie! 
  • Słynny kościół Il Gesù powstał w 1594 r. jako siedziba jezuitów, na zlecenie Aleksandra Farnese. Z miejscem tym, a dokładnie na placu przed kościołem, wiąże się jedna z najstarszych legend rzymskich. Ponoć czuje się tu nieustannie powiew wiatru. Rzymianie wierzą, że niegdyś wraz z wiatrem przybył w to miejsce sam diabeł. Ciekawość zmusiła go do wejścia do kościoła Il Gesù. Wiatr miał na niego zaczekać na placu. Jednak szatanowi nie udało się wyjść z kościoła, a wiatr czeka na niego do dziś... 
Tradycja i zwyczaje:

Pechowym dniem dla Włochów nie jest piątek 13, ale wtorek 17 dnia miesiąca. Zwyczaj ten wywodzi się od tego, że dawniej na nagrobkach pisano „VIXI” co oznaczało „On żył”. Po przestawieniu tych cyfr otrzymujemy liczbę 17, która uważana jest za symbol nieszczęścia.

We Włoszech podobnie jak w innych krajach obchodzone są Mikołajki, z tą różnicą, że do włoskich dzieci nie przychodzi Mikołaj tylko czarownica Befana. Jak głosi legenda Trzej Królowie podążając do Betlejem zatrzymali się w chacie Befany. Namawiali ją, by wyruszyła z nimi. Ta jednak odmówiła. Kiedy zobaczyła na niebie gwiazdę betlejemską, zaczęła żałować swej decyzji. Pozbierała swe zabawki i zasmucona poszła szukać Trzech Króli. I tak po dziś dzień ich szuka, rozdając swe zabawki dzieciom dobrym. Tym złym zaś pozostawia węgielki... We Florencji czarownica ta przypomina wyglądem Harleyowca!



A na koniec w ramach świątecznych ciekawostek świąteczna piosenka :D

sobota, 15 grudnia 2012

Kuba - muzyka

Nie ma bardziej muzycznego kraju niż Kuba!

Muzyka kubańska, ma „genetyczny” charakter, związany z jej codziennym i organicznym udziałem w życiu narodu kubańskiego. Mieszkańcy Kuby są jednym z najbardziej roztańczonych i rozmuzykowanych narodów świata! To właśnie stąd pochodzi rumba, cza-cza, mambo, czy salsa. Najbardziej charakterystyczna jest jednak ogólna atmosfera gorących, ekstatycznych rytmów, podkreślanych klaskaniem, akompaniowaniem na bębnach, kastanietach i instrumentach strunowych. Muzyka rozsławiła Kubę, mieszkańcy wyspy są radośni, weseli, lubią się bawić, każdy lokal ma orkiestrę, bez muzyki nie ma tu życia. 
Jednym z największych przebojów na wyspie jest „Guantanamera”:


COMPAY SEGUNDO - Guantanamera
kubański muzyk, gitarzysta i kompozytor. Na Kubie zyskał popularność już w latach 50., znany przede wszystkim jako bardzo dobry gitarzysta i kompozytor wielu popularnych kubańskich melodii i piosenek. W młodości grał także na klarnecie oraz bongo. Jest także wynalazcą armonico – 7- strunowego instrumentu podobnego do gitary.
Pytany o receptę na długowieczność (96 lat!) odpowiadał krótko: mutton consommé (rodzaj rosołu gotowanego na baranich kościach) i łyk rumu.


Raul Paz – Carnaval

Habana Blues – Cansado

Los Zafiros - Y Sabes Bien

Ska cubano - Mambo ska

piątek, 14 grudnia 2012

Kuba - filmy

A na zimowe wieczory - kubańskie dziwy filmowe :)

Juan de los Muertos – Juan ma 40 lat i jak większość ludzi w jego wieku mieszkających na Kubie, całymi dniami nie robi nic. Taki ma styl życia i będzie go bronił za wszelką cenę. Jego najwierniejszym kompanem jest, równie leniwy a do tego dużo głupszy, Lazaro. Jedyne, co budzi w Juanie jakiekolwiek emocje jest jego córka, Camila. Młoda i ładna dziewczyna, która nie chce znać swojego ojca. Kiedy na Kubie rozpoczyna się seria dziwnych wydarzeń dotyczących plagi zombie Juan wpada na pomysł biznesu. Razem ze znajomymi zakłada firmę "Juan de los muertos: Zabijamy twoich najbliższych."

Kuba - ciekawostki


Hawana
, stolica Kuby, uznawana jest za jedną z najpiękniejszych stolic położonych na wyspach na świecie. Znajduje się tu szereg zabytków architektonicznych posiadających ogromną wartość historyczną. W 1984 roku zabytki Hawany zostały umieszczone na liście światowego dziedzictwa UNESCO.




Ulice Trinidadu przyciągają malowniczością i domami w pastelowych kolorach. Przechodząc obok domostw zauważyć można dość specyficzną rzecz - klatki dla kanarków wywieszone przed domami, mają one zapewnić dostatek i szczęście. 







Komunikacja na Kubie podobno jest dość trudna. Kilka linii autobusowych znaleźć można w stolicy, jednakże autobusy kursują rzadko i nieregularnie. Po Kubie można także poruszać się za pomocą kolei, jednak jest to jeden z najgorszych środków transportu. Pociągi bardzo często spóźniają się o parę godzin, zatrzymują się w szczerym polu na postój lub nie przyjeżdżają w ogóle. 
Co ciekawe najprostsze okazuje się podróżowanie autostopem! Posiadacz prywatnego auta ma obowiązek zabrania autostopowiczów. Na wyjeździe z miasta jest przystanek gdzie funkcjonariusz rządowy rozsadza autostopowiczów w samochodach.


Kubańskie cygara (inaczej cygara hawańskie) uważane są za najlepsze na świecie, dogodny klimat do uprawy tytoniu, duża wilgotność powietrza i nasłonecznienie, wysoka temperatura powietrza, żyzna gleba idealna do uprawy najlepszych odmian tej rośliny oraz doświadczeni w wyrobie cygar torcedore. Sztuka uprawy tytoniu na Kubie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, plantatorów cechuje wysoki profesjonalizm i znawstwo wszystkich tajników. 
Proces wytwarzania cygar wymaga niezwykłej dokładności i koncentracji. Aby zostać torcedore należy przejść pięcioletnie szkolenie, potem pracuje się przy małym stoliczku, gdzie przez cały dzień trzeba zwinąć 100 cygar. To trudny i bardzo męczący zawód, ale niektórzy są artystami w swym fachu i to im poleca się wykonanie cygar z najcenniejszych liści. Wśród cenionych torcedores wymienić można pracującą w fabryce El Laguito Normę Fernandez z rąk, której wy szła najdroższa na świecie, limitowana partia cygar o nazwie Cohiba Behike, gdzie jedna sztuka kosztuje 440 dolarów.
Uwaga amatorzy! Cygara nie są i nigdy nie były zwijane na spoconych udach pięknych Kubanek :)

Zanim palenie cygar stało się na świecie symbolem gustu i dobrego smaku, uważane było za zwyczaj pogański i było w Europie zakazane.

Ciekawe artykuły na temat Kuby można znaleźć na stronie magazynu "Poznaj Świat" :
Kuba - artykuły